F.E.A.R. and Doom3 continues :D

Święta… dużo wolnego czasu bo Myszka mnie zostawiła i pojechała sobie do Gdańska do rodziny :P :* No ale skoro ten czas już mam… to podchodzę do moich ukochanych gier ostatnio :D

I jak tu się nie bać?

Mi jakaś wredna, mała pipa łazi i mnie straszy :) Ale ja ją jeszcze dopadnę, nie ma bata. Teraz dla relaksu słucham DODY :P na zmianę z Frankiem Kimono… potem coś zjem i zaczynam dalej szabrować jakieś dziwne magazyny. Później Wigilia :D z Buteleczką w studiu, prezenty już są, się pogada o życiu trochę, hehe.

A wieczorkiem…. w przerwach między rozmowami z Myszką, będę kasował monterów :D

~ - autor: inzmbl w dniu grudzień 22, 2007.

Dodaj komentarz