F.E.A.R. and Doom3 continues :D
Święta… dużo wolnego czasu bo Myszka mnie zostawiła i pojechała sobie do Gdańska do rodziny
:* No ale skoro ten czas już mam… to podchodzę do moich ukochanych gier ostatnio ![]()

I jak tu się nie bać?

Mi jakaś wredna, mała pipa łazi i mnie straszy
Ale ja ją jeszcze dopadnę, nie ma bata. Teraz dla relaksu słucham DODY
na zmianę z Frankiem Kimono… potem coś zjem i zaczynam dalej szabrować jakieś dziwne magazyny. Później Wigilia
z Buteleczką w studiu, prezenty już są, się pogada o życiu trochę, hehe.
A wieczorkiem…. w przerwach między rozmowami z Myszką, będę kasował monterów


Dodaj komentarz